|
|
|
|
||
|---|---|---|---|---|---|
|
"Pomysł akcji zrodził się z miłości do mojego synka. Choć Miłosz ma zaledwie
8 miesięcy, widzę jak w pełni oddaje otaczającemu go światu całe uczucie jakim jest
obdarzany. Obserwuję jak miłość pozytywnie wpływa na jego rozwój. Gdy Miłosz się
urodził pojawiło się wiele doniesień mediów na temat brutalnych pobić noworodków.
Patrząc na kochanego bezbronnego szkraba śpiącego tuż obok, który w pełni ufa swoim
rodzicowm i czuje się kochany i bezpieczny, nie potrafiłam się pogodzić z myślą,
że innym dzieciom brakuje tego ciepła, miłości i bezpieczeństwa. Dziecko rodzi się
jako czysta karta i to rodzice małą wpływ na kształtowanie jego osobowości. Jest
wiele innych sposobów na wytłumaczeie dziecku, że czegoś nie wolno - klaps nie jest
rozwiązaniem, tylko pójściem na tzw "łatwiznę". Mój apel do rodziców:
Je sli kochasz - nie bij, twoje dziecko na pewno odwzajemni to uczucie po stokroć."
Akcja "Kocham. Nie biję" jest manifestem wszystkich rodziców, którzy
nadesłali, i nadal nadsyłają zdjęcia swoich szczęśliwych, nie bitych dzieci. Swoją
postawą dają przykład, że można wychować dziecko nie stosując żadnych metod przemocy
fizycznej. Bo wychowanie bez klapsa, to nie wychowanie bezstresowe. Klapsa zamieniono
tu na zasady, konsekwencję, stanowczość i rozmowę. |